data: 26.07 - 31.07.2016

Aktualności

Powrót

Bóg liczy na ciebie z powodu tego, kim jesteś, a nie z powodu tego, co masz!

2016-07-31 / Papież Franciszek


Jego pamięć nie jest „twardym dyskiem”, który rejestruje i zapisuje wszystkie nasze dane, ale czułym współczującym sercem, które cieszy się trwale usuwając wszelkie nasze ślady zła – tak Ojciec Święty mówił do pielgrzymów podkreślając, jak bardzo Bogu na nas zależy.

Tak jak Zacheusz spotkajmy się z Jezusem

– Drodzy młodzi, przybyliście do Krakowa na spotkanie z Jezusem – zaczął Ojciec Święty. W swojej homilii na przykładzie historii Zacheusza z dzisiejszej Ewangelii opowiadał młodym jak Jezus zbliża się do człowieka i zmienia jego życie. Wskazał na trzy przeszkody na jakie możemy trafić spotykając się z Jezusem. Pierwszą z nich jest niska postura, co w naszym życiu może objawiać się przez niską opinie o sobie i niezadowolenie. Jednak musimy pamiętać, że Bóg nas kocha takimi jakimi jesteśmy. – Bóg liczy na ciebie z powodu tego, kim jesteś, a nie z powodu tego, co masz: w Jego oczach nic nie znaczy, jak jesteś ubrany, czy jakiego używasz telefonu komórkowego; dla Niego nie jest ważne, czy podążasz za modą – liczysz się ty – mówił papież.

Drugą przeszkodą z jaką musiał zmierzyć się zwierzchnik celników - Zacheusz wychodząc na drzewo i z jaką nie rzadko my się spotykamy jest wstyd. Odpowiedzią na tę przeciwność są słowa Ojca Świętego „Nie wstydźcie się zanieść Mu wszystkiego, a zwłaszcza słabości, trudów i grzechów w spowiedzi: On potrafi was zaskoczyć swoim przebaczeniem i pokojem”.

Trzecim utrudnieniem w spotkaniu Jezusa był dla Zacheusza szemrzący tłum, który jak mówił papież, najpierw go blokował, a później krytykował. – Mogą was osądzać – zwrócił się do młodych papież – że jesteście marzycielami, bo wierzycie w nową ludzkość, która nie godzi się na nienawiść między narodami, nie postrzega granic krajów jako przeszkody i zachowuje swoje tradycje bez egoizmu i resentymentów. I dodał – „Nie zniechęcajcie się: z waszym uśmiechem i otwartymi ramionami głosicie nadzieję i jesteście błogosławieństwem dla jednej rodziny ludzkiej, którą tutaj tak dobrze reprezentujecie!.

Ojciec Święty odniósł się także do kończącego się już Spotkania Młodych. Moglibyśmy powiedzieć, że Światowy Dzień Młodzieży, rozpoczyna się dziś i trwać będzie jutro, w domu, bo od teraz to tam Jezus chce ciebie spotykać – powiedział papież. Na zakończenie zachęcił do tego, abyśmy strzegli tego dobra, które otrzymaliśmy w tych dniach. – W milczeniu wspominajmy to spotkanie, podtrzymujmy pamięć obecności Boga i Jego Słowa, rozbudzajmy w sobie głos Jezusa, który wzywa nas po imieniu – oznajmił papież Franciszek.

Światowe Dni Młodzieży się nie kończą - Posłanie

Młodzi zostali dziś rozesłani zupełnie jak apostołowie zostali posłani w Niedzielę –„ów pierwszy dzień tygodnia”, aby nieśli pokój całemu światu. Przesłanie, z którym pielgrzymi wyruszają to słowa Jezusa wypowiedziane do św. Faustyny „Ile razy chcesz mi sprawić radość, to mów światu o moim wielkim i niezgłębionym miłosierdziu” (Dzienniczek 164). Posłanie jest więc nie tyle zakończeniem Światowych Dni Młodzieży, a w zasadzie ich kontynuacją w miejscach, do którego powrócą pielgrzymi.

Symbol posłania to znak towarzyszący Światowym Dniom Młodzieży już od 1984 roku w Rzymie, kiedy to w Niedzielę Palmową zwrócił krzyż, który wcześniej dostał od młodzieży z Centrum San Lorenzo w Watykanie. Powiedział wtedy: „Powierzam wam ten znak Roku Jubileuszowego, Krzyż Chrystusa. Zanieście go światu, jako znak miłości Pana Jezusa do rodzaju ludzkiego i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał jest nasze zbawienie i odkupienie”.

Na zakończenie liturgii Ojciec Święty wręczył sześciorgu młodym ludziom reprezentującym wszystkie kontynenty Iskrę Miłosierdzia, z którą powrócą do swoich krajów, aby z Krakowa rozprzestrzeniła się na cały świat.

Do zobaczenia w Panamie!

Przed rozważaniem południowej modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty skierował podziękowania do wszystkich, którzy przyczynili się do organizacji tego spotkania. – Wielkie „dziękuję” kieruję do was, drodzy młodzi! Napełniliście Kraków entuzjazmem waszej wiary, który udziela się innym. Święty Jan Paweł II radował się z nieba, i pomoże wam zanieść wszędzie radość Ewangelii – powiedział Ojciec Święty.

Papież Franciszek ogłosił miejsce kolejnych Światowych Dni Młodzieży. – Pomyślcie, że już zdecydowała, jaki będzie kolejny etap tej wielkiej pielgrzymki rozpoczętej w 1985 roku przez świętego Jana Pawła II! I dlatego z radością ogłaszam, że następny Światowy Dzień Młodzieży – po dwóch na poziomie diecezjalnym – będzie w roku 2019 w Panamie!!

Zgromadzeni na Campus Misericordiae pielgrzymi przyjęli tę informację z entuzjazmem – w powietrze rzucono konfetti. Przez chwilę wydawało się, że mimo słonecznego dnia z nieba padają wirujące płatki śniegu.

Z Panamy – niewielkie państwa w Ameryce środkowej przybyła na ŚDM grupa 500 Panamczyków. Towarzyszył im prezydent Juan Carlos Varela. Nie ukrywali radości. – Jestem bardzo szczęśliwy. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie były niesamowite. Chciałbym, żeby tak było też w Panamie – wykrzyczał z radości Anibal Joelb z Panamy.


Ewelina Słomka

Fot. Andrzej Kieler, Piot Drzewiecki, Rafał Olejnik, Marcin Mazur

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

Potwierdzam