data: 26.07 - 31.07.2016

Aktualności

Powrót

Made by Iraqi Girls رافدين

2017-03-01 / News

Fot. Facebok RAFEDÌN – Made by Iraqi Girls

W Ammanie, sercu Jordanii, znajduje się wyjątkowe atelier mody. Wyjątkowe nie ze względu na prestiż czy sławę. To atelier to miejsce cudu.

Trzy wyjścia – wyrzeknięcie się wiary chrześcijańskiej, opłata za pobyt w ojczyźnie lub śmierć. Przed takim wyborem zostali postawieni chrześcijanie w Iraku, a wśród nich 15 Irakijek, które postanawiając pójść za Chrystusem, uciekły z ojczyzny i trafiły do Jordanii. Choć bezpieczne, to wciąż bez pieniędzy, bez pracy, bez wykształcenia, pozbawione szans na lepsze życie. Z potrzeby pomocy uchodźcom, w Ammanie powstał projekt „RAFEDÌN – Made by Iraqi Girls” – małe atelier mody, gdzie młode Irakijki nie tylko dostały pracę, ale przede wszystkim szansę na godne życie.

Zaszyć pustkę

- To opowieść o cudzie, który trwa już rok - mówi Abuna Mario Cornioli, włoski ksiądz misjonarz, od lat zaangażowany w pomoc wspólnocie Kościoła w Izraelu i Palestynie, który zainicjował powstanie atelier. - Zauważyliśmy, że szczególnie ludzie młodzi spędzają cały dzień w domu, nic nie robiąc. Kilka spośród moich przyjaciółek z Włoch, pracujących w świecie mody, zgłosiło się zatem, żeby przyjechać tutaj i uczyć dziewczęta sztuki szycia – wyjaśnia.

Rosaria Diflumeri, właścicielka butiku w prowincji Foggia we Włoszech oraz Carla Ladogana, ekspert i profesor od mody i kostiumów, wyjechały do Jordanii w lutym 2016 roku. W centrum Sióstr Salezjanek w Ammanie odbywały się lekcje szycia dla dziesięciu irackich dziewcząt-uchodźców, w sytuacji, w której praca lub studia - poza Kościołem - są zabronione dla ponad 10 tys. uchodźców. Małe atelier mody RAFEDÌN (słowo po arabsku oznaczające „dwie rzeki”, odnoszące się do rzek Tygrys i Eufrat), zatrudnia dzisiaj 15 dziewczyn z Iraku, które szyją sukienki, spódnice, szale i akcesoria ze wspaniałych, kolorowych tkanin orientalnych, skrojonych i uszytych według zachodnich gustów. Odzież i akcesoria są sprzedawane są m.in. we włoskich butikach.

Dla dziewczyn projekt to coś więcej niż praca – Jest okazją do pielęgnowania naszych talentów – mówi Farah, jedna z Irakijek uczestniczących w projekcie - Tutaj spotkałam inne dziewczyny, mam kilku nowych przyjaciół. Uczymy się także profesji, która prawdopodobnie przyda nam się w przyszłości – dodaje Shahed.


Z odrzuconych skrawków

W maju ubiegłego roku Iraqi Girls uszyły dla Papieża Franciszka specjalny ornat, dołączając poruszający list, w którym opowiadają o cierpieniu oraz otrzymanej szansie na lepsze życie. - Miłosierdzie Pana jest wielkie: dostałyśmy bowiem okazję, by podjąć pracę w projekcie RAFEDÌN (…) Inicjatywa przyniosła nam dużo radości i podbudowała nas duchowo oraz materialnie. Ludzie, którzy pomagają nam z bliska, dają nam odczuć, że nadal jesteśmy potrzebne sobie samym i społeczeństwu – piszą.

W liście poprosiły Papieża Franciszka także o modlitwę o pokój w ich ojczyźnie, wyrażając nadzieję, że Ojciec Święty będzie modlił się w tej intencji, odprawiając Mszę świętą w uszytym przez nich ornacie.

- Uszyłyśmy ten ornat z „odrzuconych” skrawków materiałów pozostałych po naszej pracy. Te skrawki są tak jak my - „odrzucone” przez złych ludzi, którzy wyrzucili nas z naszej ziemi. Nawet odrzucone skrawki mogą urodzić coś dobrego i pożytecznego, na chwałę Pana – piszą w liście do Papieża.

25 lutego minął rok od założenia atelier RAFEDÌN, które zainicjował ks. Mario Cornioli, we współpracy z Nuncjaturą Apostolską w Jordanii, z irackim Kościołem chaldejskim w osobie proboszcza, ks. Zaida Habbabiego oraz pana Nameera Antona, jak również z Siostrami Salezjankami w Ammanie oraz z pomocą kilku włoskich wolontariuszek: Rosarii, Carli, Federiki, Eleonory, Adele, Gabrielli, Elisy i Alessandry. Projekt posiada swoją stronę na Facebooku „Rafedìn - Made by Iraqi Girls”, gdzie prezentowane są odzież i akcesoria wykonane przez Irakijki. Również tą drogą można wesprzeć projekt, zakupując produkty.

Zofia Świerczyńska
tłumaczenie fragmentów listu Kalina Kreczko


Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

Potwierdzam